Domowa zupa czy gotowy słoiczek???

W dzisiejszych czasach dostępność wielu produktów jest ogromna. Szczególnie widoczne jest to w przypadku żywności. Półki wręcz się uginają. Podobnie jest w przypadku żywności przeznaczonej dla najmłodszych. Dostępne są w sklepach zupy, dania gotowe, desery, napoje, kaszki, biszkopty i wiele, wiele innych produktów….

Kiedy mleko już nie jest wystarczające dla malucha? Od czego zacząć rozszerzanie diety? Wreszcie najbardziej nurtujące pytanie – czy słoiczek czy domowa zupa???
Mleko mamy czy mleko modyfikowane z czasem przestaje zaspokajać zapotrzebowania dziecka zarówno na energię jak i na składniki odżywcze. Przychodzi czas kiedy dziecko chce WIĘCEJ 🙂 Zwykle ten moment przychodzi około 6 miesiąca życia. Oczywiście nie jest to moment kiedy kończy się karmienie piersią czy podawanie mleka modyfikowanego!!! Są jednak przypadki kiedy rodzice muszą wcześniej podawać malcowi inne produkty niż mleko. Dzieje się tak, gdy maluszek nie jest pojedzony po posiłku lub nie przybiera na wadze. Należy pamiętać, że nie przekraczalną granicą jest 4 miesiąc życia dziecka. Przed jego ukończeniem układ pokarmowy dziecka nie jest gotowy na nowe produkty!

W przypadku wcześniaków zwykle bierzemy pod uwagę wiek korygowany. Oznacza to, że pierwsze produkty uzupełniające dietę mogą być podane po ukończeniu 5 miesiąca życia. Pamiętajmy jednak, że każde dziecko jest inne i może wystąpić konieczność wcześniejszego rozszerzenia diety.

Słoiczek – samo zło?!

Wśród gotowych produktów dla dzieci możemy wybrać te, które kompletnie nie powinny być nazywane „żywnością dla dzieci”. Skład wielu z tych „gotowców” pozostawia wiele do życzenia. Przede wszystkim należy uważać na kaszki dla maluszków ( o tym napiszę osobny wpis:-). Wśród sklepowych „gotowców” są również takie, z których korzystać możemy spokojnie. Zupki czy pojedyncze warzywa są jak najbardziej OK! Ja proponuje jednak żeby te słoiczki używać jedynie wtedy kiedy nie możemy ugotować sami np. wyjeżdżamy na wakacje czy po prostu nie zdążyliśmy ugotować.

Domowa zupa będzie lepszym rozwiązaniem dla dziecka, ALE musi być ona przygotowana według paru zasad:

1.Jakość produktów których używamy!

Jest to jedna z najważniejszych kwestii. Możemy ugotować dziecku najlepszą zupę, ale jeśli wybierzemy nieodpowiednie produkty to w takiej sytuacji dużo lepiej jest wybrać gotowe danie dla dziecka.

Odpowiedni produkt – czyli jaki?

• NIE NOWALIJKI – gotując dla maluszka nie kupujcie młodych marchewek, pietruszek i świeżutkiej pięknie wyglądającej natki. Takie produkty mają największą zawartość azotanów i środków ochrony roślin!

• Jeśli masz „swoje” warzywa, owoce, mięso – to super! Jak nie, to musisz mądrze wybierać podczas robienia zakupów.

• Najlepiej kupować od sprawdzonych dostawców, na targach, bazarach, szukajcie produktów ekologicznych. Pamiętajmy jednak o tym, że nie możemy dać się zwariować:-)

• Kupując warzywa korzeniowe wybieraj te, które nie zostały wypłukane.

• Poza sezonem wybieraj mrożonki. Warzywa używane do mrożenia są zbierane w pełni sezonu, wtedy ich jakość jest najlepsza. Następnie są one szokowo zamrażane. Jeśli przechowujemy je w odpowiedni sposób to zachowujemy wszystkie ich wartości.

• Podobnie zasady obowiązują w przypadku mięsa, ryb i jaj – szukajmy produktów od „małych rolników”. Jeśli w swojej okolicy nie znasz nikogo to poszukaj na stronie „lokalny rolnik”.

• Oleje – wybieraj oleje, które są przechowywane w lodówkach, w ciemnych butelkach i MAJĄ TERMIN PRZYDATNOŚCI DO SPOŻYCIA. Olej dodawaj już do gotowej zupy.

2.Nie sól! Dziecko nie potrzebuje soli, nawet jej odrobiny! Pozwólmy dziecku poznać naturalne smaki warzyw, mięsa, kaszy, jaj.

3. Nie słódź!

4. Nie rozgotowuj! Produkty rozgotowane tracą wartości odżywcze!

5. Jeśli możesz to gotuj na parze.

Od jakich produktów warto zaczynać rozszerzanie diety?

Kalendarz „wprowadzania produktów” odszedł już do lamusa:-) Pamiętać należy o tym, że NIE WOLNO PODAWAĆ DZIECKU DO UKOŃCZENIA PIERWSZEGO ROKU ŻYCIA PRODUKTÓW Z NIEMODYFIKOWANEGO MLEKA KROWIEGO LUB KOZIEGO!Inne produkty możecie wprowadzać intuicyjnie. Z praktycznego punktu widzenia warto zacząć od warzyw. Jeśli w pierwszej kolejności dziecko pozna słodki smak owoców to potem nie będzie chciało jeść warzyw! Marchewka to też nie jest najlepsze warzywo na start, ponieważ ona w smaku również jest słodka.

Co z glutenem?

Do niedawna jeszcze mówiono, że niewielką ilość glutenu koniecznie należy wprowadzać już w 4 miesiącu życia. Miało to chronić przed rozwoje celiakii. Ostatnie badania pokazały, że może to powodować zwiększone ryzyko zachorowania! Najnowsze zalecenia mówią, że można podawać gluten już na początku rozszerzania diety za wyjątkiem dzieci z alergią i dzieci, u których ktoś z krewnych ma chorobę trzewną. W takich przypadkach warto wprowadzić gluten później.

Papki czy BLW?

W tym wpisie jedynie wspomnę, że są dwie metody rozszerzania diety dziecka – miksowanie produktów i podawanie ich łyżeczką lub metoda BLW (ang. Baby Led Weaning) – Bobas Lubi Wybór. W tej metodzie dziecko samo wybiera co będzie jadło spośród stałych produktów, które przygotują rodzice. O tym też napiszę osoby wpis!

Nowe smaki

Poznawanie nowych smaków od samego początku Maluch już w brzuchu u mamy poznaje smaki żywności. Płyn owodniowy ma posmak różnych produktów, które zjada mama.

Dziecko karmione przez mamę piersią również będzie poznawać nowe smaki, dzięki zmiennemu posmakowi mleka mamy.

Co w przypadku dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym? Maluch karmiony mlekiem modyfikowanym będzie znał najlepiej niezmienny smak mleka modyfikowanego. Takiemu maluszkowi po 4 miesiącu życia można prezentować różne smaki dzięki specjalnemu smoczkowi.

Do środka wkładamy dowolny produkt (ja Jaśkowi dawałam warzywa:-) i dajemy mu możliwość „ciumkania” smoczka ze specjalnymi dziurkami. W ten sposób dziecko pozna nowy smak, nie spożywając danego produktu. Taki specjalny smoczek jest na zdjęciu poniżej.

Mam nadzieję, że wpis rozwiał trochę wątpliwości na temat zupek i słoiczków.

Niedługo pojawią się kolejne wpisy o żywieniu najmłodszych – BLW, kaszki, napoje dla dzieci.

Podobne wpisy

  • |

    Przekąski, które znajdziesz w każdym sklepie!

    Chyba każdy z nas ma czasem taki dzień, że totalnie nie wie jak się nazywa, nie mówiąc już o pamiętaniu o przygotowaniu posiłków do pracy. Jednak nawet na taki dzień znajdzie się sposób, by nie skończyć z batonikiem i kawą, albo zamówionym fast foodem, albo… w ogóle bez jedzenia. W sklepach znajdziemy całkiem fajny wybór dobrej jakości gotowych dań, jednak kiedy w grę wchodzi czas, warto…

  • Przyprawy w diecie

    Przyprawy stosujemy każdego dnia do przygotowywania posiłków. Czasem dodatek przypraw jest niezbędny, aby potrawa miała charakterystyczny dla siebie smak, a czasem dodajemy je bardzo automatycznie, bo bez nich nie będzie to samo, czy rzeczywiście? Czy to tylko przyzwyczajenie? Poniżej opiszemy dla Was kilka znanych przypraw i podpowiemy czy słusznie jest je dodawać do niemal każdej potrawy. Pierwszą na tapetę bierzemy sól. Każdemu…

  • Co do kanapek zimą?

    Jakie warzywa dodajecie najczęściej do kanapek w okresie zimowym, kiedy świeże warzywa są trudniej dostępne? A jeśli już są, to ich smak jest dalece inny od oczekiwanego… Podrzucamy dziś na grafice kilka pomysłów, z których my chętnie korzystamy. Jak widać zimą wcale nie musi być monotonnie! Nadal jest sporo smacznych i w miarę niedrogich warzyw, które można wykorzystać jako dodatek do kanapki 🙂

  • 12 pomysłów na zamienniki masła

    Choć nie zawsze jest to oczywiste, to przygotowując kanapki mamy do wyboru wiele alternatyw tradycyjnego masła, które sprawdzą się równie dobrze (a może nawet lepiej?). Czasem tylko brakuje szybkiego pomysłu, co można wykorzystać do rozsmarowania na pieczywie – poniższe zestawienie powinno więc Wam w tym pomóc:) W większości przypadków nie ma potrzeby by wykluczać z diety masło. Jest to produkt zawierający łatwostrawne tłuszcze zwierzęce, zawiera…

  • Co znajdziemy w napojach energetycznych?

    Dzisiaj kontynuujemy temat kofeiny i bierzemy pod lupę napoje energetyczne! Zaglądnijcie też do naszego poprzedniego wpisu, jeśli jeszcze go nie widzieliście, żeby dowiedzieć się więcej na temat kofeiny: Bardziej i mniej znane źródła kofeiny Bardzo często obserwujemy to, jak młode osoby czy nawet dzieci piją energetyki, a te mogą być u nich przyczyną bezsenności, bólów głowy i innych problemów zdrowotnych, a nawet mogą zaburzyć…

  • Czy można podgrzewać żywność w mikrofalówce?

    CZY PODGRZEWANIE ŻYWNOŚCI W MIKROFALÓWCE JEST BEZPIECZNE – czyli opowiadamy o kolejnych mitach związanych z żywieniem. Stwierdzenie, że podgrzewanie jedzenia w mikrofalówce jest szkodliwe nie ma praktycznie nic wspólnego z rzeczywistością. Nie trzeba się tego obawiać. Warto wiedzieć, że promieniowanie mikrofalowe jest niejonizujące. Poza tym jesteśmy od niego odizolowani, ponieważ konstrukcja mikrofalówki jest szczelna i nie wypuszcza promieniowania tego na zewnątrz. Tak…