Dietetyk z nadwagą?

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”3.22″ custom_padding=”0px|||||”][et_pb_row _builder_version=”4.8.1″ _module_preset=”default”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.8.1″ _module_preset=”default”][et_pb_text _builder_version=”4.8.1″ _module_preset=”default” text_font_size=”22px” text_line_height=”1.6em” header_2_line_height=”1.6em” hover_enabled=”0″ sticky_enabled=”0″]

Bardzo długo się zastanawiam czy opowiedzieć o swojej historii… W końcu jednak nabrałam odwagi!

Tak na prawdę to nigdy nie byłam szczupła. W szkole podstawowej odstawałam od innych dzieci – byłam zdecydowanie wyższa no i oczywiście zdecydowanie grubsza. W gimnazjum to był czas kiedy moja masa ciała była chyba największa i było to około 80 kilogramów. Ciężko mi dokładnie napisać ile to było, bo wtedy wagę obchodziłam szerokim łukiem. Początek liceum z dużą nadwagą to nic miłego więc to wtedy rozpoczęła się moja walka.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”4.8.1″ _module_preset=”default” header_2_line_height=”1.6em” hover_enabled=”0″ sticky_enabled=”0″]

Czy to była dieta cud?

Nie to nie była dieta cud. Niektórzy też mówili, że „super wyglądasz, wyrosłaś, wyciągnęło Cię do góry i od razu szczuplejsza”. Niestety samo się nic nie zrobiło. Od początku liceum mój wzrost się nie zmieniał ale za to masa ciała owszem.

Co się stało? Ile to trwało?

Ciężko mi powiedzieć ile to było dni mojej walki z otyłością. Dla mnie to był proces, który nadal trwa. Stopniowo próbowałam zmieniać nawyki. Ograniczyłam słodycze, które uwielbiałam, przestałam pić soki, wyrzuciłam słodkie jogurty, nie omijałam śniadań. Wprowadziłam również basen, już od szkoły gimnazjalnej starałam się pływać tak często jak tylko mogłam. Nie powiem Wam teraz ile jadłam białka, tłuszczu i węglowodanów, ale to dlatego, że wtedy nie przyszło mi do głowy, żeby to liczyć. Próbowałam intuicyjnie zmieniać swoją dietę na bardziej zdrową i efekty przychodziły.

To dopiero początek

Moja walka o wymarzoną sylwetkę nadal trwa. Szczególnie, że dzieci, które miały nadwagę lub otyłość w okresie dzieciństwa, mają tendencję do przybierania na masie ciała w życiu dorosłym. Dzieje się tak dlatego, że komórki tłuszczowe, które namnożyły się w dużej liczbie nigdy nie zniknęły, a jedynie zmniejszyły swoją objętość. Zawszę będę miała tendencję do tworzenia się nadmiernych kilogramów.Oczywiście ja też mam swoje cele i to jak wyglądam teraz to jeszcze nie moja wymarzona sylwetka i nadal WALCZĘ 🙂

Zmiana myślenia

Odchudzanie, kształtowanie sylwetki, „dieta” to nie jest krótkotrwały proces, który można z zaciśniętymi zębami przeżyć a później znowu ulubione chipsy, ciasta i serial każdego wieczoru. Ja musiałam zmienić swoje nastawienie. Nie powiem, że teraz już nie zjem ciasta czy czekolady, bo zdarza mi się jeść (ale to od czasu do czasu :-). Czasami ciężko zabrać ze sobą posiłki na cały dzień w pracy a później prosto z pracy lub jeszcze rano przed pracą iść na fitness lub na rower, ale warto!

Rozumiem i pomagam 🙂

Teraz już wiecie, że ja doskonale rozumiem, co czuje każdy z Was kiedy zaczynamy razem pracować. Wszytko jest możliwe i wszyscy możemy wyglądać lepiej i czuć się o wiele lepiej. Teraz jest mi zdecydowanie prościej dążyć do swojego celu, bo wiem już jak to zrobić i mogę pomóc również Wam dzięki mojej wiedzy oraz doświadczeniu.P.S. Bardzo ciężko mi było znaleźć zdjęcia, które oddają to jak kiedyś wyglądałam, bo uciekałam przed każdym fotografem. Nie gniewajcie się za jakość tych zdjęć, na prawdę długooo szukałam.[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.8.1″ _module_preset=”default”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.8.1″ _module_preset=”default”][et_pb_text _builder_version=”4.8.1″ _module_preset=”default” hover_enabled=”0″ sticky_enabled=”0″] [/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Podobne wpisy

  • Przemiana Pana Bartosza

    Pan Bartosz zgłosił się do gabinetu w Wieliczce z powodu odchyleń w wynikach badań (podwyższona glukoza, cholesterol, próby wątrobowe i kwas moczowy). Celem naszej współpracy była więc nie tylko redukcja masy ciała, ale także poprawa wyników badań. Dzięki swojej wytrwałości oraz ciężkiej pracy pan Bartosz zredukował swoją masę ciała o 13,5 kg (w tym 10,8 kg z tkanki tłuszczowej). Tym samym jego obwód…

  • MOJA PRZYGODA Z DIETA

    Po pierwszym spotkaniu mogłam stwierdzić z całą pewnością, że Pani Kasia BAŁA SIĘ JEŚĆ, jadła jak mały ptaszek. W głowie miała przekonanie, żeby być szczupłym należy jeść mało. Dieta Pani Kasi była mocno ograniczona, nie jada Ona mięsa, jednak nie bardzo wiedziała czym można je zastąpić. TERAZ??? Pani Kasia jest szczuplejsza o 10 kg, ale nie to jest najważniejsze! Najważniejsze jest to, że Pani Kasia nauczyła się nowego stylu życia, wprowadziła aktywność. Teraz już sama komponuje zdrowe posiłki! Myślę, że Jej historia będzie dla Was inspiracją, że jest wszystko możliwe!

  • Niesamowita Pani Ewa

    Dziś podzielimy się z Wami historią niesamowitej kobiety! Pani Ewa charakteryzuje się niespożytym pokładem energii i jest tytanem pracy. Poznałyśmy się już dawno temu, kiedy towarzyszyła komu innemu w trakcie wizyt. Pani Ewa osiągnęła niesamowity sukces W przeciągu niecałych 7 miesięcy schudła 19,8 kg w tym 14,7 kg tkanki tłuszczowej oraz zgubiła 10 cm w obwodzie pod biustem, 21 cm w obwodzie…

  • Metamorfoza Pana Andrzeja

    8 miesięcy współpracy z Panem Andrzejem zaowocowały redukcja masy ciała o 21,2 kg w tym 18,4 kg tkanki tłuszczowej. Obwód brzucha zmniejszył się o 20 cm! Pan Andrzej w tym czasie rozkochał się w aktywności fizycznej, nauczył się dobrych nawyków, poprawił wyniki badań. LUTY 2022 glukoza 130 mg/dl insulina 33 mIU/L PAŹDZIERNIK 2022 glukoza 105 mg/dl Ogromne gratulacje! ❤️    

  • Jak złapać BALANS?

    Styczeń to czas moich znienawidzonych postanowień noworocznych. Może jesteście zaskoczeni, ale właśnie TAK: nie lubię postanowień noworocznych. Przede wszystkim dlatego, że często nie przynoszą żadnych efektów, może poza zniechęceniem. Skoro postanowienie to musi być z przytupem, no więc np. będę ćwiczyć codziennie, schudnę 30 kg do wakacji, nie będę jeść słodyczy, nie piję już alkoholu, zacznę biegać mimo, że…

  • Brawa dla Pana Grzegorza

    Dziś historia sukcesu kolejnego, wspaniałego Pacjenta 7 miesięcy współpracy zaowocowały ogromnymi zmianami fizycznymi, zdrowotnymi, a także mentalnymi. Przemiana Pana Grzegorza jest widoczna gołymi okiem, ale to nie wszystko. Największy sukces to zmiana nawyków i przyzwyczajeń, które przez lata mu towarzyszyły. Może ktoś powie, że to tylko „takie gadanie”, a pewnie zrobił swoje i koniec tej męki…. a tu jednak NIE Zresztą sami przeczytajcie,…